Życiorys i list motywacyjny ze zdjęciem czy bez?
Pisząc profesjonalne CV staramy się spełnić wszystkie oczekiwania pracodawcy zawarte w ofercie zatrudnienia. Jednak czy naprawdę musimy realizować każdą z jego próśb?
Okazuje się, że nie ma on prawa żądać od nas pewnych rzeczy.
Dylemat dotyczący dodawania do CV własnego zdjęcia jest dość powszechny. Najczęściej wklejamy je do dokumentu na prośbę potencjalnego pracodawcy, który wyróżnił taką potrzebę w ogłoszeniu. Jeśli jednak uważamy, że jest to krępujące, wcale nie musimy się na to zgadzać. Co więcej, ogłoszeniodawca nie ma prawa zdyskwalifikować nas za brak fotografii. Takie prawo obowiązuje w wielu krajach.
W Stanach Zjednoczonych wręcz niestosowne jest umieszczanie zdjęcia w CV. Specjaliści twierdzą, że w ten sposób dajemy rekrutującym zbyt dużą możliwość kierowania się przy wyborze wyglądem lub innymi wyznacznikami nie mającymi związku ze stanowiskiem. Na fotografii widoczna jest nie tylko twarz. Można także sprawdzić kolor skóry lub domyśleć się wyznania potencjalnego kandydata. Poza tym, wbrew pozorom, bywają sytuacje, w których nieprzeciętna uroda okazuje się dyskwalifikująca.
Żeby uniknąć dyskryminacji z jakiegokolwiek powodu, najlepiej jest unikać dołączania zdjęć. Niestety, multum ofert pracy wyraźnie zaznacza obowiązek ich zawarcia w CV. Warto jednak wiedzieć, że jest to postępowanie niezgodne z obowiązującym prawem nie tylko polskim, ale i zagranicznym. Dlatego nawet, jeśli w Polsce rozsyłamy CV ze zdjęciem, unikajmy tego za granicą. Wyjątkiem mogą być sytuacje, gdy staramy się o stanowisko, w którym twarz ma znaczenie. Jest tak, na przykład w przypadku prezentera TV, aktora czy modelki.
Najnowsze komentarze