Po co pracodawca żąda listu motywacyjnego i czy go w ogóle czyta?
Jeśli kiedykolwiek składałeś podanie o pracę, pisanie listu motywacyjnego z pewnością nie jest Ci obce. Pisząc tego rodzaju list wielu z nas zastanawia się, czy rzeczywiście jest to potrzebne.
Teoretycznie list ma przekonać potencjalnego pracodawcę, że to właśnie Ty jesteś idealnym kandydatem na daną posadę. W rzeczywistości niewielu pracodawców traci czas na czytanie stosu listów, które w zasadzie niczym się od siebie nie różnią.
Tym bardziej kuriozalna jest sytuacja, w której pracodawca wymaga dostarczenia listu motywacyjnego przez osobę starającą się o posadę sprzątaczki czy ochroniarza. Czy w takim razie powinniśmy zrezygnować z ich pisania? Wprawdzie pisanie listów powoli odchodzi do lamusa, jednak pracodawcy wciąż ich wymagają. Niedostosowanie się do wymagań pracodawcy może natomiast skutkować dyskwalifikacją naszego podania. Bez względu na to, jak bzdurna wydaje się nam konieczność pisania listów, nie powinniśmy z niej rezygnować.
Być może trafisz na naprawdę zaangażowaną osobę odpowiedzialną za rekrutację nowych pracowników, a Twój list przekona ją, że to właśnie Ty powinieneś pracować w jej miejscu. Mimo wszystko warto się więc starać i włożyć nieco serca w napisanie swojego listu motywacyjnego. Przy odrobinie szczęścia może okazać się, że będzie on Twoją przepustkę do kariery.
Najnowsze komentarze